Fronołów nad Bugiem, internetowa społeczność przyjaciół Fronołowa
Strona Główna · Artykuły · Forum · Linki · Kontakt · Galeria · Szukaj · Filmy Video · Na ryby · Download · Usługi · Piątek, Listopad 22, 2019
Wspomnienia mieszkańców
Z A P R A S Z A M Y !

Wspaniałe wspomnienia
z dawnych lat
mieszkańców i przyjaciół
Fronołowa


Nawigacja
Najnowsze komentarze

eKartki

Gadżety


Propozycje:
co dodać na stronie

Ostatnie Artykuły
Fronołów 1905 - 1948...
Zakaz wstępu do lasu
Mierzwice zostaną up...
Głosujcie na Mierzwice!
Obóz przysposobienia...
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
A-fro-ktualności
Koleżanka szuka domu...
Sprzedam działkę/dzi...
kominki dla każdej r...
Jajka
Najciekawsze Tematy
Czy potrzebna lep... [143]
A-fro-ktualności [125]
smieci we Fronołowie [61]
Kalendarz [61]
Gdzie można / war... [59]
Witamy mieszkańców :) off

Mieszkańcy online:

grozan 1 tydzień
Admin 1 tydzień
Ania 2 tygodni
szwagier89 3 tygodni
Ela 7 tygodni
MariaZ 8 tygodni
Glinthor10 tygodni

Gości online: 2

Twoje IP to: 35.175.120.174

Losowa Fotka
kwiatek
kwiatek
Makroświat Fronołowa
Newsletter
Dla mieszkańców
Zobacz Temat
Fronołów nad Bugiem, internetowa społeczność przyjaciół Fronołowa | Forum Fronolow.pl | Inne - różne tematy
Strona 1 z 2 1 2 >
Autor niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 22-07-2015 23:32
wiem, że temat jest odgrzewany, ale znowu doszło do incydentu z groźnym psem na terenie Fronołowa. Suka w typie długowłosego wilczura wyskoczyła zza otwartej bramy na drogę publiczną i zaatakowała kobietę z dzieckiem w wózku i małym pieskiem na smyczy. Dodam, poszkodowana byla przez ta suke zaatakowana wielokrotnie w ciagu ostatnich dwoch lat, bo zwierze bylo wyprowadzane bez smyczy i atakowalo ja i jej psa. Zadne prosby o zabezpieczenie psa nie trafialy, nawet wtedy, kiedy pies rzucil sie na ta osobe, gdy byla w zaawansowanej ciazy. Kiedy do właścicieli takich psów dotrze, że stwarzają zagrożenie. Mało to było tu tragedii?
Edytowane przez Ania dnia 26-07-2015 19:57
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: groźne psy bez smyczy-niech ktoś coś z tym zrobi!
jurand
Mieszkaniec

Postów: 89
Data rejestracji: 26.12.09
Dodane dnia 23-07-2015 07:59
A pies Mariana /zapomniałem, jak ma na imię - pies/ jeszcze straszy ?


jurand
Autor RE: groźne psy bez smyczy-niech ktoś coś z tym zrobi!
Maciek
Mieszkaniec

Postów: 3
Miejscowość: Siedlce
Data rejestracji: 16.03.11
Dodane dnia 23-07-2015 08:54
PIes Mariana jest przyjaznysmiley. Ten wilczur co lata samopas tych pojebanych dziadow z Bialej ,jak policja nic nie zrobi,to dlugo nie polatasmiley.To sa debile bez wyobrazni.Jeszcze ten dziad w tryby zarobi,juz niedlugosmiley.
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 25-07-2015 19:31
Ech, pies tu jest niewinny, konsekwencje ponosi nieodpowiedzialny wlasciciel. Nie wiem skad sa wlasciciele tego psa, byc moze tych samych mamy na mysli.Nie jest dobrym pomyslem grozic im, to nic nie da i nie ma sensu. Ja tam nie czepiam sie wszystkich psiakow ganiajacych bez smyczy, bo nie dajmy sie zwariowac, ale jesli doszlo do incydentu, swiadczy to o tym, iz zwierze stwarza zagrozenie i nalezy wyprowadzac je na smyczy albo w kagancu. Wlasciciele takich zwierzat powinni pamietac, ze nie sa tu sami.
Edytowane przez Ania dnia 30-07-2015 22:12
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
maciekreh
Mieszkaniec

Postów: 4
Miejscowość: Biała Podlaska
Data rejestracji: 06.04.09
Dodane dnia 27-07-2015 12:10
Witam serdecznie forumowiczów.
Tak się składa że jestem jednym z właścicieli tego "groźnego" psa.
Bardzo Nam przykro za to co miało miejsce ale zapewniam Anię, że podała zupełnie nieprawdziwe informacje. Otóż: pies nigdy nie atakował kobiety z dzieckiem, dziecka ani nikogo innego; piesek nie lubi innych piesków a szczególnie tych jazgoczących i na nie potrafi burknąć. Ani kobieta ani dziecko nie zostały zaatakowane bo gdyby tak było to miałyby poważne ślady. Nie ulega wątpliwości, że wina leży wyłącznie po naszej stronie za co bardzo bardzo wszystkich przepraszamy. Piesek będzie chodził na smyczy ale proszę mi wierzyć, że żadnemu człowiekowi nic z jego strony nie zagrażało, nie zagraża i zagrażać nie będzie. Przykre jest jedynie to że od ponad 20 lat mojej bytności we Fronołowie znalazł się kolega Gruby, który tak łatwo obraża i straszy. Proponuję Administratorowi lekko selekcjonować wypowiedzi, które noszą znamiona przestępstwa ściganego z urzędu jako groźby karalne. Moi rodzice to ludzie, którzy z nikim nigdy nie toczyli żadnych sporów i jeśli popełnili błąd to z pewnością bardzo im przykro. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
maciek


cieslinski
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 27-07-2015 13:10
To ja zostalam zaatakowana przez tego psa, totez informacje sa prawdziwe. Suczka nie lubi innych psow i rzuca sie na nie. Ilekroc bralam swojego psiaka na rece aby uniknal pogryzien, wtedy panska suka skakala do mnie. Skoczyla gdy bylam w osmym mies. ciazy, skoczyla na mojego meza, a do pan wyprowadzajacych nic nie trafialo. Nikt nie zyczy sobie aby wielki pies na niego skakal, czy atakowal jego psiaka. Na to nie ma usprawiedliwienia. Tamtego popoludnia szlam z corka w wozku i z psiakiem na smyczy. Nie ma roznicy czy pies chcial zaatakowac mojego psa, czy mnie i dziecko. Biegl w moim kierunku. Mogl przewrocic wozek, moglo dojsc do tragedii. Ugryzl moja Sonie. Na miejscu zdarzenia nie widzialam NIKOGO. Kiedy zaczelam krzyczec wyszli chyba starsi panstwo i zawolali psa. Osoby o ksywce Gruby nie znam, nie podpisuje sie pod nimi) i nie biore odpowiedzialnosci za to co pisze. O usuniecie jego postu prosze sie skontaktowac z nim samym albo z panem o ksywce Admin. Ja nie mam uprawnien do usuwania postow i komentarzy. Z panskimi rodzicami nie mam zamiaru toczyc sporow. Nie znam ich, nie mam ns to czasu i ochoty. Jachce tylko czuc sie bezpieczna, a to juz trzecie wakacje, na ktorych musze uwazac na siebie, swojego psa a teraz na swoje dziecko.Czy wie Pan co mogloby sie stac kiedy panski pies w czasie wspominanej awantury z moim psiakiem przewrocilby wozek? I tez byloby wytlumaczenie, ze nie lubi malych dziamgoczacych psiakow?
Edytowane przez Ania dnia 27-07-2015 23:19
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 27-07-2015 13:23
Dodam, jazgoczacy pies jest zawsze na smyczy (gdyby biegal luzem, pewnie nie mialabym juz go). I w tym przypadku nie ma usprawiedliwienia typu ,,bo to pani pies sprowokowal swoim szczekaniem. Nawet jesli panski pies nie ma zamiaru ugryzc czlowieka, nie chce aby pogryzl mojego psa, ktorego wzielam ze schroniska i wiele dla mnie znaczy. Jest obowiazek prowadzania takich psow na smyczy i koniec.
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
maciekreh
Mieszkaniec

Postów: 4
Miejscowość: Biała Podlaska
Data rejestracji: 06.04.09
Dodane dnia 27-07-2015 13:29
Dlatego przeprosiłem i nie szukam wymówek. Naprawdę bardzo Nam przykro z powodu zajścia. Jednak bardzo proszę o ścisłe trzymanie się faktów ponieważ to ja zabierałem psa. Widziałem dokładnie jak to było. Pani odrobinkę przesadziła z paniką przed bramą i krzyczała zanim pies się w ogóle zainteresował Pani pieskiem. Wszyscy kochamy nasze zwierzaki i chcemy dla nich jak najlepiej. Tym razem to naprawdę był przypadek. Absolutnie z mojej winy. Zaabsorbowani wypakowaniem rzeczy nie zauważyliśmy że otworzyła się brama. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz bardzo przepraszam. Do zobaczenia we Fronołowie.


cieslinski
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 27-07-2015 13:51
Mysli pan, ze ja pamietam, kto zabieral psa? Ja bylam przerazona. Pamietam starszego pana. Wie pan, trudno nie krzyczec, kiedy juz mialam nieprzyjemnosci z pana sunia. Ja sie jej BOJE (i tylko jej, choc wiele psow tu lata bez smyczy)i wielokrotnie mowilam to pana mamie. Poza tym mialam dziecko w wozku! Niestety ugryzla mojego psiaka w kark, na szczescie bez skaleczen. Ja nawet nie napisalam tu czyj to pies, bo po co. Prosze tylko o wyprowadzanie takich psow na smyczy. Ja bylam juz tu dotkliwie pogryziona przez duzego psa biegajacego luzem, inny pies zagryzl mi psa- ten pies tez byl wyprowadzany bez smyczy i ,,niegrozny''. Panska sunia kilka razy napedzila mi strachu. Ja po prostu nie chce kolejnej tragedii! Tyle w temacie. Nie uwazam,ze przesadzilam z panika. Mialam male dziecko i mialam prawo bac sie. Zachowan psa nie do konca da sie przewidziec. Dlatego smycz lub kaganiec nie powinny byc w torebce 
Edytowane przez Ania dnia 27-07-2015 14:16
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
maciekreh
Mieszkaniec

Postów: 4
Miejscowość: Biała Podlaska
Data rejestracji: 06.04.09
Dodane dnia 27-07-2015 14:21
Zadośćuczynimy wszelkie szkody. Ma Pani rację. Tylko właściciel zna swojego psiaka. Pewnie też byłbym przerażony na Pani miejscu. Proszę się nie bać Remi/ tak się wabi/. Nie powodujmy niepotrzebnych konfliktów. Szkoda życia i tak pięknego miejsca na kłótnie. W końcu to m. in. dla atmosfery i wspaniałych ludzi przyjeżdżamy do Fronołowa. Zapraszamy na dobrą kawkę i spokojną rozmowę. No tylko może bez pieska bo wszystko może odżyć na nowo. Pozdrawiam
Maciek


cieslinski
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 27-07-2015 14:49
OMG, opisuje historie anonimowo nie podanac miejsc i nazwisk, aby ludzie pilnowali swoich zwierzakow, a Pan tu sie ujawnia. I wyjdzie na to, ze publicznie opisujemy konkretne osoby. Po co? Ech... To nie tak. smiley Nie zadam zadnych zadoscuczynien. Strozow prawa poprosilam o niekaranie Was mandatem a o pouczenie, wiec prosze o wyprowadzanie na smyczy albo chociaz z kagancem. Konfliktu tez nie chce, ani publicznej nagonki na konkretne osoby (dlatego opisalam sprawe ANONIMOWO). Ja juz ta sprawe uwazam za zamknieta, mam nadzieje, ze od tej pory nie bede sie musiala bac, a nasze psy conajwyzej podziamgaja na siebie z daleka.
Edytowane przez Ania dnia 17-08-2015 13:26
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
maciekreh
Mieszkaniec

Postów: 4
Miejscowość: Biała Podlaska
Data rejestracji: 06.04.09
Dodane dnia 27-07-2015 15:12
aj tam. od razu ujawnia. nie mamy powodu żeby się ukrywać. a kawka i pogaduchy aktualne. smiley


cieslinski
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
fronoman
Mieszkaniec

Postów: 12
Data rejestracji: 08.06.10
Dodane dnia 28-07-2015 00:20
Pozwolę sobie zasugerować, że ludzie mają prawo bać się psów i panikować. Duży pies może narobić szkód i krzywdę nawet niechcący. Może uszkodzić małego pieska lub kotka w czasie zabawy, może przewrócić człowieka skacząc na niego w przypływie psiej miłości. Atak na psa prowadzonego na smyczy czy trzymanego na rękach to tak jak atak na człowieka, bo istnieje duże ryzyko obrażeń. Dlaczego warto zamknąć bramę i zapiąć smycz? Czy argument rozwijających sporą prędkość pojazdów mechanicznych jest przekonujący? Ku przemyśleniom.
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
fronoman
Mieszkaniec

Postów: 12
Data rejestracji: 08.06.10
Dodane dnia 28-07-2015 14:46
Pies,który przejawia agresję wobec innych zwierząt również jest groźny. Nie ma na to usprawiedliwienia. Nie ma przyzwolenia na straszenie i atakowanie małych piesków. Dla niejednej osoby taki mały, hałaśliwy zwierzak to największy przyjaciel. Fronołowskie alejki nalezą także do małych piesków. To, że są małe nie znaczy, że na gorszych prawach. Pies może sobie nie lubić Burka czy Azorka, natomiast jego pan jest od tego aby to ogarnąć i nie dopuścić do szkód, to tak post scriptum.
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Admin
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 493
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 31.05.08
Dodane dnia 06-08-2015 09:00
Uff. gorąco było, ale całe szczęście że nikomu nic się nie stało... Maćku, jeżeli Ania nie chce wpaść na kawę to ja się pojawię, albo na piwo raczej, coś się umawiamy nie udaje się umówić smiley Ale wpadam ze swoim psiakiem, póki co ma 5 miesięcy więc nawet Twój groźno wyglądający psiak powinien dać mu taryfę ulgową smiley

Zauważam że psy biegające po Fronołowie bardzo przyjaźnie podchodzą do ludzi czy do innych zwierząt (mój psiak) - w momencie gdy trafiają "za bramę" robi się z nich coś strasznego, potrafią tak ujadać i szczekać że aż strach patrzeć w ich stronę - dziś rano miałem taki przypadek. Psiaki się całkiem fajnie bawiły, ale ten drugi postanowił po krótkiej zabawie "zgwałcić" mojego smiley
Właściciel owego rozochoconego psiaka zabrał więc go za bramę (to było tuż obok posesji) i wtedy zaczęło się piekło, tamten psiak (coś w stylu wilczura 3/4) mało bramy i siatki nie rozniósł... Ja się bałem smiley

No nic, finalizując: warto zamykać bramę bo psiak na "swoim terytorium" ma zachowania terytorialne i potrafi warknąć. Jeżeli Wasze psiaki na spacerze tez potrafią warknąć czy pokazać kły innym psom / ludziom -> smycz niezbędna. Ja swojego mam zamiar nauczyć chodzenia bez smyczy i nie atakowania ani ludzi ani innych zwierząt i póki co mi się to udaje smiley

Peace smiley


Witaj tak jakbyś pierwszy raz witał
Żegnaj tak jakbyś widzieć już nie miał
Żyj życie jakbyś miał już nazajutrz
Ze śmiercią twarzą w twarz stanąć.
www.zwiruk.pl
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Admin
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 493
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 31.05.08
Dodane dnia 06-08-2015 09:07
a co do kasowania wypowiedzi to nie tędy droga, raczej trzeba wyjaśniać a nie kasować bo to rodzi jeszcze większą agresję. Widać kolega o pseudonimie "Gruby" ma jakieś niewyjaśnione sprawy z psiakiem Maćka lub z jego rodzicami. Nie wiem dlaczego tak ich nazwał "tych pojebanych dziadów z Białej" ale wyczuwam tu raczej jakąś zawiść i frustrację, takim ludziom raczej trzeba pomagać, nikt nie jest stracony dla społeczeństwa smiley Nie dajmy się zwariować i nie dokarmiajmy trolla. Wtedy sam zniknie smiley


Witaj tak jakbyś pierwszy raz witał
Żegnaj tak jakbyś widzieć już nie miał
Żyj życie jakbyś miał już nazajutrz
Ze śmiercią twarzą w twarz stanąć.
www.zwiruk.pl
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
fronoman
Mieszkaniec

Postów: 12
Data rejestracji: 08.06.10
Dodane dnia 07-08-2015 08:25
Duży pies bez smyczy próbujący zaatakować małego psa, lub skaczący do jego pani to by nie przeszło w mieście. Gdyby duży pies wystraszył matkę z dzieckiem babcie z ławeczek zlinczowałyby jego pana zanim straż miejska zdążyłaby z interwencją. W Warszawie czy we Wrocławiu nikt nie wyjdzie z dużym psem luzem, bo go ludzie na ulicy opierniczą, a straż miejska ukarze. We Fronołowie kota nie ma a myszy harcują. Nakaz wyprowadzania psa na smyczy obowiązuje wszędzie mili pańśtwo.
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Maciek
Mieszkaniec

Postów: 3
Miejscowość: Siedlce
Data rejestracji: 16.03.11
Dodane dnia 09-08-2015 22:10
Ok przepraszam,nie powinienem tak pisac.Nie jestem trolem.Ten pies parokrotnie atakowal rozne osoby tez z pieskami i bez rowniez,moglo dojsc do tragedi,ale nie doszlo,na szczescie,ale moglo. Wlasciciel prawie nic sobie z tego nie robil.Fakty,fakty,fakty.Nie bede juz nic pisal na ten temat. Temat zamkniety,pies na smyczy. Jeszcze raz przepraszam.
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
Ania
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 25.07.08
Dodane dnia 10-08-2015 11:51
Nie widze w wypowiedziach Grubego zawisci, a jedynie zlosc wobec wypuszczania niebezpiecznego psa samopas. Zrozumcie, ze ludzie sie boja, wkurza ich to! Gruby to nie troll, lecz czynny, sympatycznie udzielajacy sie uzytkownik e-fronolowa. Nie znam go osobiscie, ale z tego co wiem jest to jeden z dluzej przyjezdzajacych tu wczasowiczow, a to znaczy, ze widzial tu juz niejedno w wykonaniu groznych psow i stad taka reakcja. Zamykajac juz temat Remi i pomijajac moj przypadek, ile ja tu nasluchalam sie historii od sasiadow nt. wypadkow spowodowanych przez rozne psy biegajace samopas : pogryzien ludzi i psow, zagryzien psow czy kotow. Nie zdaza sie to u mnie w miescie, czy gdziekolwiek, gdzie przebywam, natomiast we Fronolowie zaczelo to stanowic problem dla wielu osob. Sluchajcie, to naprawde jest problem! Szczegolnie niebezpiecznie bywa poza sezonem, a przeciez ludzie przyjezdzaja tu przez caly rok. smiley
Edytowane przez Ania dnia 11-08-2015 08:50
http://swiatani.wordpress.com
Autor RE: niech ktoś coś z tym zrobi!
fronoman
Mieszkaniec

Postów: 12
Data rejestracji: 08.06.10
Dodane dnia 11-08-2015 18:39
Gruby napisał ostro, ale trudno się dziwić. Fakty, fakty, fakty. Potwierdzam. ,,Niech pan się nie rusza, to nic panu nie zrobi'' o tak! smiley Nie życzymy sobie, aby atakowały nas psy, nie zgadzamy się na to aby nasze psy były atakowane. Kto nam potem zwróci koszty weterynarza, czy koszt samego zwierzęcia w przypadku zagryzienia? Co za sposób myślenia ,,nasz pies nie jest groźny dla ludzi, on tylko nie lubi hałaśliwych psów''. Nóż się w kieszeni otwiera.
Strona 1 z 2 1 2 >
Skocz do Forum:
Dodaj do ulubionych
Logowanie
Mieszkaniec e-Fronołowa

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym mieszkańcem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Historia wciąż żywa
P O L E C A M Y !

Historia Fronołowa i
mostu na Bugu
od roku 1905


Ostatnio dodane zdjęcia

Październik


Październik


Październik


Październik


Październik


Październik


Październik


Październik


więcej...
Ankieta dla mieszkańców
Czy chciałbyś aby alejki we Fronołowie miały swoje nazwy?

Tak!

Eee.. nie.

Wisi mi to :)

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Created by zwiruk.pl Copyright (C) 2008 | Powered by PHP-Fusion

13992162 Unikalnych wizyt w wirtualnym Fronołowie od maja 2008