Fronołów nad Bugiem, internetowa społeczność przyjaciół Fronołowa
Strona Główna · Artykuły · Forum · Linki · Kontakt · Galeria · Szukaj · Filmy Video · Na ryby · Download · Usługi · Czwartek, Maj 28, 2020
Wspomnienia mieszkańców
Z A P R A S Z A M Y !

Wspaniałe wspomnienia
z dawnych lat
mieszkańców i przyjaciół
Fronołowa


Nawigacja
Najnowsze komentarze

eKartki

Gadżety


Propozycje:
co dodać na stronie

Ostatnie Artykuły
Fronołów 1905 - 1948...
Zakaz wstępu do lasu
Mierzwice zostaną up...
Głosujcie na Mierzwice!
Obóz przysposobienia...
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
smieci we Fronołowie
A-fro-ktualności
Mierzwice Kolonia - ...
Nazwy alejek/uliczek
Koleżanka szuka domu...
Najciekawsze Tematy
Czy potrzebna lep... [143]
A-fro-ktualności [126]
smieci we Fronołowie [63]
Kalendarz [61]
Gdzie można / war... [59]
Witamy mieszkańców :) off

Mieszkańcy online:

Ania 4 dni
Szopler 1 tydzień
jurand 1 tydzień
Admin 1 tydzień
don_hihot 2 tygodni
Ray Mears10 tygodni
tomek11212 tygodni

Gości online: 1

Twoje IP to: 18.206.187.81

Losowa Fotka
neon w centrum
neon w centrum
Siemiatycze
Newsletter
Dla mieszkańców
Zdjęcie
Albumy Zdjęć > Fronołów z dawnych lat... > budowniczy Fronołowa :) << >>
ja_przed_mostem6.jpg
koniec lat 70 tych

Data: 31/03/2009 08:50
Dodany przez: Katia
Wymiary: 1200 x 817 pikseli
Rozmiar pliku: 188.94Kb
Komentarzy: 10
Ocena: Brak
Obejrzano: 3815
Komentarze
Katia dnia marzec 31 2009 17:40:25
Na zdjęciu po prawej w mundurze jest mój dziadziuś Jan Żerkowski, budują komórkę na posesji mojej kochanej cioci Marylki, jego rodzonej siostry. Komórki już nie ma. Spłonęła w 1991r w nocy z31lipca/1sierpnia. Podobno łuna była widziana przez pasażerów nocnego pociągu. Eksplodowały butle z gazem i kanister z benzyną. Komórka spłonęła doszczętnie, do tego kilka drzew i gdyby nie przytomność umysłu gaszących pożar (rodziny), pewnie zapaliłyby się sąsiednie zabudowania. Warto wspomnieć, że pożar zauważyła i wszystkich natychmiast zaalarmowała moja siostra Blackforever Gdyby nie ona straty byłyby dramatyczne... OSP w Mierzwicach St wzywane parokrotnie zjawiło się nad ranem na, powiedzmy, lekkim rauszu. Pożar wówczas został już całkiem ugaszony, więc sobie chłopaki chociaż popatrzyli na zgliszcza. Jeszcze parę lat temu w odległych nawet o 2 posesje miejscach, znajdowano kawałki rozerwanej przez eksplozję komórki. Pożar zaczął się od nie wyłączonej grzałki. Po dziś dzień wszyscy dmuchamy w tej kwestii na zimne.
Ania dnia marzec 31 2009 17:54:20
a pamiętasz jak Piotrek - ten w okularkach uświadomił wszystkich, że tam przecież jest motorower i butla gazowa? Wszyscy gasiliśmy ten pożar i nikt na to nie wpadł. Zdążył ostrzec i chwile potem była już ta eksplozja...
Katia dnia marzec 31 2009 17:58:29
Pamiętam, cud, że nikt nie ucierpiał...
szwagier89 dnia marzec 31 2009 18:15:35
To był dzień który utkwił mi w pamięci mimo, że miałem wtedy 2,5 roku. Pamiętam tylko, że w nocy zdenerwowani rodzice załadowali nas do samochodu i na coś czekaliśmy. Ja zupełnie nie wiedziałem o co chodzi. Dowiedziałem się 10 lat później (może więcej) i dopiero skojarzyłem tą sytuację. A do samochodu trafiliśmy w razie gdyby pożar się rozprzestrzenił, bo mieszkamy całkiem niedaleko.
Katia dnia marzec 31 2009 18:19:23
Pamiętam doskonale, że czekaliście zapakowani w autko... A czy to czasem nie u Was domek spalił się jakieś 30lat temu? Też był okropny pożar, tylko to albo Wasz dom albo obok...
Ania dnia marzec 31 2009 18:24:30
Tego dnia miałam strasznie złe przeczucia. Obudziłam się sama. To co zobaczyłam było niesamowite, pokój zalany czerwonym, drgającym światłem. Kiedy wyjrzałam przez okno zobaczyłam ogień. Zaczęłam budzić Mamę, siostry i nocujących u nas kuzynów. Wszyscy tak mocno spali. Później pamiętam tylko bieganie z wiadrami, Piotrka który krzyknął -,, tam jest motorower i butle", za chwile wybuchy i słup ognia...I pijaną straż pożarną, która przyjechała kiedy ogień był już ugaszony. Oj działo się, później przez wiele nocy nie mogłam już zasnąć.
szwagier89 dnia marzec 31 2009 19:01:42
Zgadza się - u nas spalił się domek - ale to za czasów kiedy mnie jeszcze w planach nie było. Z opowieści słyszałem, że moja babcia z ciocią (były same w domku) oglądały tv - tam coś zaiskrzyło i zaczął się palić, chcąc zagasić kobiety zarzuciły koc na telewizor, ale ten też zajął się ogniem... a potem domek drewniany to już poszło samo... O ile dobrze kojarzę chyba spalił się wtedy pies ojca. Na szczęście nie było ofiar w ludziach. Jak będę w domu to znajdę parę fotek starego domku.
Dzisiaj rodzice żartują, że dobrze, że się spalił, bo podobno była w nim straszna wilgoć, no i był sporo mniejszy od obecnego. Poza tym teraz mamy więcej światła bo spaliło się wtedy sporo drzew.
Ania dnia marzec 31 2009 19:23:49
Oj, słyszałam o tym psie... smiley
Straszne...
Katia dnia marzec 31 2009 20:09:26
No i widzicie jak groźnym żywiołem jest ogieńsmiley Jedna chwila i można wszystko stracić. Dlatego jeszcze raz proszę i będę apelować do skutku nie palcie ognisk na zalesionych działkach, co niestety dość często widuję, i na Boga!, nie zapalajcie zniczy na grobie w lesie!!!!
Katia dnia marzec 31 2009 20:11:13
To nie jest moje widzimisię. Tu chodzi o Nasz wspólny Fronołów!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych mieszkańców Fronołowa.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dodaj do ulubionych
Logowanie
Mieszkaniec e-Fronołowa

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym mieszkańcem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Historia wciąż żywa
P O L E C A M Y !

Historia Fronołowa i
mostu na Bugu
od roku 1905


Ostatnio dodane zdjęcia

Halo słoneczne


Wiosna


Droga nad Bug


Marszałkowska


Most w wiosennej opr...


Wiosenny most


Kwiecień


Mierzwicka architektura


więcej...
Ankieta dla mieszkańców
Czy chciałbyś aby alejki we Fronołowie miały swoje nazwy?

Tak!

Eee.. nie.

Wisi mi to :)

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Created by zwiruk.pl Copyright (C) 2008 | Powered by PHP-Fusion

14227015 Unikalnych wizyt w wirtualnym Fronołowie od maja 2008